👟 UCZNIOWIE O SWOICH PASJACH: BREAKDANCE TO MOC I ENERGIA! ⚡
W dzisiejszym odcinku naszego cyklu o pasjach, Marek Wójcik z klasy 4c zabiera nas w świat b-boyingu. Jeśli widzieliście jego występ z bratem w szkolnym „Mam talent”, wiecie już, że ten chłopak ma rytm we krwi!
🕺 Break to taniec dla każdego
Marek trenuje od dwóch lat w Ośrodku Kultury Ochoty „Oko” pod okiem trenera Thomasa. Jak sam mówi, w jego grupie są osoby w każdym wieku – od 6-latków po 20-latków.
„W Break pokazujemy całego siebie i swoje umiejętności. Choć po treningu bolą nogi, zawsze jestem zadowolony!” – przyznaje Marek.
🗽 Trochę historii z nowojorskiego Bronxu
Nasz autor przygotował dla Was krótką lekcję wiedzy o tej kulturze:
-
Nazewnictwo: Tancerz to b-boy (biboj), a tancerka to b-girl (bigerl). Skrót ten wymyślił słynny DJ Kool Herc.
-
Korzenie: Taniec narodził się w latach 70. w Nowym Jorku.
-
Fundamenty: Breaking to jeden z filarów kultury hip-hop (obok rapu, DJingu i graffiti).
💪 Co trzeba umieć?
Breakdance to nie tylko kroki, to unikatowe połączenie siły i sprawności. Marek zna już podstawy i widowiskowe figury, takie jak słynne „krzesełko”. Większość ewolucji wykonuje się w „parterze”, co wymaga niesamowitej kondycji fizycznej.
Marek brał już udział w profesjonalnych zawodach M1 Dance Battle. Choć tym razem starsi koledzy byli górą, Marek wie, że każde takie doświadczenie to krok do przodu. 🏆
Marek zachęca: „Zachęcam do spróbowania!”
